Retatrutide a preferencje żywieniowe — czy zmienia się to, na co mamy ochotę?
Czy podczas stosowania retatrutydu może zmienić się nie tylko ilość jedzenia, ale również to, na jakie produkty mamy ochotę? To jedno z ciekawszych pytań dotyczących działania retatrutydu, ponieważ coraz więcej danych wskazuje, że wpływ terapii na jedzenie może wykraczać poza samo zmniejszenie głodu.
W badaniu fazy 2 z udziałem 275 osób z cukrzycą typu 2 osoby otrzymujące retatrutide zgłaszały m.in. mniejszą ochotę na określone rodzaje żywności — szczególnie słodką, a w wybranych punktach czasowych również słoną i tłustą. W innym badaniu jakościowym uczestnicy leczeni retatrutydem opisywali zmianę preferencji żywieniowych oraz większą chęć wybierania zdrowszych produktów.
Nie oznacza to jednak, że retatrutide „zmienia smak jedzenia” albo że każdy, kto otrzyma tę cząsteczkę, nagle przestanie lubić słodycze. Obecne dane sugerują raczej możliwą zmianę wartości przypisywanej określonym produktom oraz motywacji do ich jedzenia. To subtelna, ale bardzo ważna różnica.
Krótka odpowiedź
Tak — dostępne badania wskazują, że retatrutide może wpływać na preferencje żywieniowe, ale nie ma dowodów, że dzieje się tak u każdego ani że zmiana polega na utracie smaku.
W badaniu fazy 2 obserwowano mniejszą deklarowaną chęć jedzenia:
- produktów słodkich,
- produktów słonych,
- produktów tłustych,
w określonych dawkach i punktach czasowych.
Nie zaobserwowano natomiast istotnej różnicy dotyczącej produktów określanych jako „savoury”, czyli szeroko rozumianych wytrawnych, w porównaniu z placebo w całym 36-tygodniowym okresie.
To ważne, ponieważ pokazuje, że zmiana preferencji nie jest uniwersalnym efektem obejmującym wszystkie rodzaje żywności.
Czym właściwie są preferencje żywieniowe?
Zanim przejdziemy do retatrutydu, warto rozdzielić kilka pojęć, które w codziennym języku często są wrzucane do jednego worka.
Możemy przecież:
- lubić smak konkretnego produktu,
- mieć ochotę go zjeść,
- odczuwać głód,
- odczuwać przyjemność podczas jedzenia,
- mieć silną zachciankę,
- automatycznie sięgać po określone jedzenie,
- wybierać konkretny produkt spośród kilku dostępnych możliwości.
To nie jest dokładnie to samo.
Ktoś może nadal uważać czekoladę za smaczną, ale jednocześnie nie mieć potrzeby jej zjedzenia.
Może również nadal lubić pizzę, ale po kilku kawałkach szybciej poczuć sytość i nie mieć ochoty na kolejną porcję.
Dlatego współczesne badania nad terapiami inkretynowymi coraz częściej rozdzielają:
smak → przyjemność → ochotę → motywację → zachowanie żywieniowe.
Przeglądy dotyczące GLP-1 wskazują, że zmiany obserwowane podczas terapii nie muszą oznaczać podstawowego zaburzenia funkcji smaku. Mogą dotyczyć raczej tego, jak mózg ocenia atrakcyjność i wartość nagradzającą jedzenia.
Co konkretnie pokazano w badaniu retatrutydu?
Najbardziej bezpośrednich danych dotyczących preferencji żywieniowych dostarczyło badanie fazy 2 u osób z cukrzycą typu 2.
Była to analiza obejmująca 275 uczestników, którzy otrzymywali placebo, dulaglutyd albo jedną z czterech dawek retatrutydu.
Uczestnicy oceniali m.in. swoją chęć spożywania określonych rodzajów produktów. Badacze analizowali osobno produkty:
- słodkie,
- słone,
- wytrawne,
- tłuste.
Co istotne, wyższy wynik skali dotyczącej pożądania oznaczał mniejszą chęć spożycia danego rodzaju żywności.
Produkty słodkie
Tutaj sygnał był najbardziej wyraźny.
W porównaniu z placebo mniejszą ochotę na słodkie produkty obserwowano:
- już w 4. tygodniu dla wszystkich analizowanych dawek retatrutydu,
- w 8. tygodniu dla dawek 4 mg i 12 mg,
- w 36. tygodniu dla dawki 12 mg.
Różnice względem placebo były statystycznie istotne.
To interesująca obserwacja, szczególnie w kontekście wcześniejszych badań dotyczących głodu, sytości, „food noise” i nagrody z jedzenia.
Nie oznacza jednak, że retatrutide jest „lekiem na słodycze”.
Badanie mierzyło deklarowaną chęć spożycia określonych produktów, a nie całkowite wyeliminowanie ich z diety.
A co ze słonym jedzeniem?
Tutaj efekt był mniej uniwersalny.
W grupie otrzymującej 12 mg retatrutydu zaobserwowano istotne zmniejszenie deklarowanej ochoty na produkty słone w 16. tygodniu w porównaniu z placebo.
To pokazuje coś bardzo ważnego:
retatrutide nie powodował jednego, prostego „przełączenia preferencji żywieniowych”.
Zmiany zależały od:
- rodzaju produktu,
- dawki,
- momentu pomiaru.
Czy retatrutide zmniejsza ochotę na tłuste jedzenie?
W badaniu fazy 2 zaobserwowano również istotne zmniejszenie deklarowanej chęci jedzenia produktów tłustych — w grupie 8 mg w 16. tygodniu w porównaniu z placebo.
To dobrze pasuje do szerszej literatury dotyczącej leków działających na szlak GLP-1.
Badania innych agonistów GLP-1 wskazywały już wcześniej na możliwość zmiany wyborów żywieniowych, m.in. w kierunku mniejszego zainteresowania produktami wysokoenergetycznymi i bogatymi w tłuszcz. Jednocześnie wyniki pomiędzy badaniami nie są całkowicie zgodne, a stosowane metody pomiaru preferencji znacząco się różnią.
Dlatego nie można jeszcze powiedzieć:
„Retatrutide zmienia preferencje z tłustych produktów na zdrowe.”
To byłoby zbyt daleko idące uproszczenie.
Co ciekawe — nie wszystkie preferencje się zmieniają
To jeden z najważniejszych elementów całej układanki.
W analizie retatrutydu nie stwierdzono istotnych różnic względem placebo w deklarowanej chęci jedzenia produktów wytrawnych („savoury”) w całym 36-tygodniowym okresie.
To oznacza, że nie mamy podstaw do przedstawiania retatrutydu jako substancji, która globalnie „przestawia smak”.
Obraz jest znacznie bardziej selektywny.
Możliwe, że niektóre kategorie żywności stają się mniej atrakcyjne, podczas gdy inne pozostają praktycznie bez zmian.
Czy może pojawić się większa ochota na zdrowe jedzenie?
Tutaj mamy ciekawy sygnał, ale trzeba bardzo wyraźnie oddzielić obserwację uczestników od twardego dowodu klinicznego.
W jakościowym badaniu obejmującym 40 osób kończących udział w badaniu fazy 2 retatrutydu 36 uczestników otrzymywało retatrutide, a 4 placebo.
Wśród osób leczonych retatrutydem:
- 31 z 36 zgłosiło zmiany w zachowaniu żywieniowym,
- 19 z 23 osób otrzymujących dawki 4/8/12 mg zgłosiło zmianę preferencji żywieniowych,
- część uczestników opisywała większą chęć wybierania zdrowszej żywności.
To bardzo interesujący sygnał.
Ale jest to badanie jakościowe, oparte na wywiadach z uczestnikami.
Nie można więc na tej podstawie stwierdzić, że retatrutide biologicznie „programuje człowieka na zdrowe jedzenie”.
Możliwe są również inne wyjaśnienia.
Jeżeli człowiek:
- mniej odczuwa głód,
- szybciej osiąga sytość,
- ma mniejszą ochotę na słodycze,
- mniej reaguje na określone pokarmy,
to jego rzeczywiste wybory żywieniowe mogą zmieniać się jako konsekwencja tych wszystkich procesów.
Czyli:
zmiana preferencji może być częścią szerszej zmiany zachowania żywieniowego, a nie odrębnym „efektem smakowym”.
Preferencje żywieniowe a „food noise”
To również łączy się z wcześniejszymi obserwacjami dotyczącymi tzw. food noise, czyli ciągłego zajmowania myśli jedzeniem.
Jeżeli ktoś przed rozpoczęciem terapii:
„ciągle myśli o słodyczach”
i później nadal uważa je za smaczne, ale przestaje odczuwać potrzebę ich zjedzenia, to zmiana nie musi dotyczyć smaku.
Może dotyczyć przede wszystkim:
motywacji do jedzenia.
W badaniach retatrutydu obserwowano równolegle zmniejszenie głodu, mniejszą skłonność do przejadania się oraz zmiany w deklarowanej ochocie na określone rodzaje żywności.
To tworzy spójny obraz, ale nadal nie pozwala powiedzieć, że znamy dokładny mechanizm odpowiedzialny za każdą z tych zmian.
Czy za preferencje odpowiada GLP-1?
Prawdopodobnie jest to jeden z elementów układanki.
GLP-1 nie działa wyłącznie w kontekście glikemii czy przewodu pokarmowego. Szlak GLP-1 jest również związany z regulacją przyjmowania pokarmu oraz procesami dotyczącymi nagrody i motywacji.
Przeglądy badań nad agonistami GLP-1 wskazują na możliwy wpływ na układy neuronalne związane z oceną bodźców pokarmowych i zachowaniem nagradzającym. Jednocześnie dane dotyczące ludzi są nadal niejednorodne, a mechanizm nie jest w pełni wyjaśniony.
I właśnie tutaj retatrutide jest szczególnie interesujący.
Nie jest przecież wyłącznie agonistą GLP-1.
Aktywuje jednocześnie:
GLP-1 + GIP + receptor glukagonu.
Dlatego nie można automatycznie przypisać całej obserwowanej zmiany preferencji samemu GLP-1.
Czy GIP i glukagon również mogą mieć znaczenie?
To możliwe, ale tutaj trzeba zachować szczególną ostrożność.
Retatrutide jest pojedynczą cząsteczką aktywującą trzy receptory. W badaniach klinicznych obserwujemy efekt całej cząsteczki, a nie osobno efekt:
- GLP-1,
- GIP,
- glukagonu
na preferencje żywieniowe.
Dlatego obecnie nie możemy powiedzieć:
„GIP odpowiada za zmianę preferencji na X, a glukagon za zmianę preferencji na Y”.
Takiego rozdzielenia nie pokazują obecne badania kliniczne.
Możemy natomiast postawić biologiczną hipotezę, że połączenie różnych sygnałów metabolicznych może wpływać zarówno na głód i sytość, jak i na sposób, w jaki organizm oraz mózg reagują na jedzenie.
To jednak nadal interpretacja mechanistyczna, a nie bezpośrednio udowodniony mechanizm dla każdej obserwowanej zmiany preferencji.
Preferencje to nie to samo co smak
To chyba najważniejsze rozróżnienie w całym artykule.
Jeżeli ktoś mówi:
„Po retatrutydzie jedzenie smakuje mi inaczej”
nie wiemy jeszcze, co dokładnie ma na myśli.
Może chodzić o:
1. Smak
Czy podstawowa zdolność rozpoznawania smaku rzeczywiście się zmieniła?
Na to nie mamy obecnie mocnych dowodów dotyczących retatrutydu.
2. Przyjemność
Jedzenie nadal smakuje tak samo, ale daje mniej przyjemności.
3. Ochotę
Produkt jest smaczny, ale człowiek po prostu nie ma na niego ochoty.
4. Zachciankę
Znika silna potrzeba konkretnego produktu, np. słodyczy.
5. Wartość nagradzającą
Jedzenie przestaje być tak ważnym źródłem nagrody.
6. Zachowanie
Człowiek nadal lubi dany produkt, ale rzadziej go kupuje, zamawia lub zjada.
Te zjawiska mogą wyglądać podobnie w codziennym życiu, ale biologicznie nie muszą oznaczać tego samego.
Najnowsze przeglądy dotyczące terapii GLP-1 właśnie dlatego proponują rozdzielanie sensoryki, „liking” i „wanting”, zamiast wrzucania wszystkiego do jednego pojęcia „zmiana smaku”.
Czy zmiana preferencji może pomagać w utracie masy ciała?
To bardzo prawdopodobna możliwość, ale nadal nie mamy podstaw, aby powiedzieć, że jest to samodzielny i najważniejszy mechanizm działania retatrutydu.
W badaniu fazy 2 większe zmniejszenie odczuwanego głodu i skłonności do przejadania się było związane z większą redukcją masy ciała. Zmiany dotyczące zachowania żywieniowego korelowały z redukcją masy ciała w 36. tygodniu.
Możemy więc przedstawić prawdopodobny łańcuch:
mniejszy głód
↓
większa sytość
↓
mniejsze zainteresowanie częścią produktów
↓
mniejsza liczba okazji do jedzenia / mniejsze porcje
↓
niższe spożycie energii
↓
redukcja masy ciała
Ale trzeba podkreślić:
to model interpretacyjny, a nie dowód, że właśnie taka kolejność i zależność przyczynowa zachodzi u każdej osoby.
Czy każdy po retatrutydzie zacznie preferować zdrowe jedzenie?
Nie.
Nie mamy takich danych.
Badania pokazują średnie różnice i obserwacje grupowe. W dodatku preferencje żywieniowe są niezwykle indywidualne.
Na wybór jedzenia wpływają również:
- kultura,
- nawyki,
- dostępność produktów,
- stres,
- środowisko,
- cena,
- przyzwyczajenia,
- aktywność fizyczna,
- sytuacje społeczne,
- wcześniejsze doświadczenia z jedzeniem.
Retatrutide może modyfikować niektóre biologiczne sygnały związane z jedzeniem, ale nie usuwa całego kontekstu, w którym człowiek podejmuje decyzje żywieniowe.
Czy preferencje mogą zmienić się w drugą stronę?
To również możliwe.
Nowsze opracowania dotyczące terapii GLP-1 podkreślają, że odpowiedź dotycząca jedzenia jest heterogeniczna. Niektórzy pacjenci zgłaszają mniejsze zainteresowanie określonymi produktami, inni mogą doświadczać awersji pokarmowych, a jeszcze inni nie zauważają większych zmian w preferencjach.
Ważny jest również fakt, że nudności i inne objawy ze strony przewodu pokarmowego mogą wpływać na to, jakie produkty człowiek wybiera.
Dlatego nie każdą zmianę preferencji można automatycznie przypisać bezpośredniemu działaniu receptorów odpowiedzialnych za regulację apetytu.
Co wiemy, a czego jeszcze nie wiemy?
Co wiemy?
1. Retatrutide może zmieniać odczuwanie apetytu.
W badaniu fazy 2 większe dawki wiązały się ze zmniejszeniem deklarowanego głodu i skłonności do przejadania się.
2. W badaniu klinicznym obserwowano zmianę ochoty na niektóre rodzaje żywności.
Najbardziej wyraźny sygnał dotyczył produktów słodkich, a w wybranych momentach również słonych i tłustych.
3. Uczestnicy badania jakościowego zgłaszali zmianę preferencji żywieniowych.
W grupie otrzymującej 4/8/12 mg 82,6% uczestników, którzy zgłaszali zmiany w zachowaniu żywieniowym, wskazało również na inne preferencje żywieniowe.
4. Zmiana preferencji może być częścią szerszej zmiany zachowania żywieniowego.
Mniejsze porcje, rzadsze jedzenie, mniejszy głód i większa sytość występowały razem z deklarowanymi zmianami preferencji.
5. Nie wygląda to na prostą zmianę wszystkich smaków.
Nie wszystkie kategorie produktów wykazywały istotne różnice względem placebo.
Czego nie wiemy?
Nie wiemy, czy zmiana preferencji występuje u większości osób leczonych retatrutydem poza badaniami klinicznymi.
Nie wiemy, jak trwała jest taka zmiana.
Nie wiemy, czy preferencje wracają do poziomu wyjściowego po zakończeniu terapii retatrutydem.
Nie wiemy również, jaka część efektu wynika bezpośrednio z działania receptorów, a jaka jest wtórna do mniejszego głodu, większej sytości, nudności lub utraty masy ciała.
I wreszcie:
nie mamy obecnie wystarczających danych, aby powiedzieć, że retatrutide „przestawia człowieka na zdrową dietę”.
Retatrutide a preferencje żywieniowe — najważniejszy wniosek
Najciekawsze w tej obserwacji nie jest to, że ktoś może po terapii przestać mieć ochotę na czekoladę.
Znacznie ciekawsze jest to, że retatrutide może wpływać na cały sposób, w jaki jedzenie jest postrzegane i wybierane.
Nie chodzi więc wyłącznie o:
„Jestem mniej głodny”.
Może chodzić również o:
„Nie potrzebuję już tak bardzo tego konkretnego jedzenia”.
To zupełnie inny poziom regulacji zachowania.
Jednocześnie obecne dane nie pozwalają stwierdzić, że taki efekt jest uniwersalny ani że wynika z jednego konkretnego receptora. Najbardziej bezpośrednie badanie retatrutydu dotyczące preferencji było badaniem fazy 2, a część informacji pochodzi z samoopisów uczestników. Dlatego najlepszym określeniem jest „obserwowana zmiana preferencji żywieniowych”, a nie „przebudowanie gustu”.
FAQ — najczęstsze pytania
Czy retatrutide może zmniejszyć ochotę na słodycze?
Tak. W badaniu fazy 2 obserwowano istotne zmniejszenie deklarowanej ochoty na produkty słodkie względem placebo w kilku punktach czasowych, w tym już w 4. tygodniu. Nie oznacza to jednak, że efekt występuje u każdego.
Czy retatrutide zmienia smak jedzenia?
Nie ma obecnie wystarczających dowodów, aby tak twierdzić. Zmniejszenie ochoty na produkt nie jest tym samym co zaburzenie smaku.
Czy po retatrutydzie można zacząć bardziej lubić zdrowe jedzenie?
Niektóre osoby w badaniu jakościowym opisywały większą chęć wyboru zdrowszej żywności, ale są to dane jakościowe i nie pozwalają stwierdzić, że jest to uniwersalny efekt retatrutydu.
Czy retatrutide zmniejsza ochotę na tłuste jedzenie?
W badaniu fazy 2 zaobserwowano taki efekt w określonej grupie dawki i punkcie czasowym. Nie można jednak uznać tego za stałą zmianę preferencji u wszystkich pacjentów.
Czy zmiana preferencji może pomagać w odchudzaniu?
Może być jednym z elementów całego procesu. Zmiany głodu, skłonności do przejadania się i zachowań żywieniowych były związane z redukcją masy ciała, ale badania nie dowodzą, że sama zmiana preferencji jest jej główną przyczyną.
Czy każdy będzie miał takie same preferencje po retatrutydzie?
Nie. Dostępne dane wskazują na różnorodność odpowiedzi.
Czy po odstawieniu retatrutydu preferencje wracają?
Nie mamy jeszcze wystarczających danych u ludzi, aby odpowiedzieć na to pytanie.
Czy retatrutide jest już zatwierdzonym lekiem?
Nie. Według aktualnych informacji producenta retatrutide pozostaje cząsteczką badaną klinicznie i nie został zatwierdzony przez FDA ani inne organy regulacyjne. Jest dostępny legalnie wyłącznie uczestnikom odpowiednich badań klinicznych.
Podsumowanie
Retatrutide może wpływać nie tylko na to, ile człowiek je, ale również na to, na jakie jedzenie ma ochotę.
Najbardziej interesujące dane z fazy 2 wskazują na zmniejszenie deklarowanej chęci spożywania przede wszystkim produktów słodkich, a w określonych momentach również słonych i tłustych. Jednocześnie uczestnicy innych analiz opisywali ogólną zmianę preferencji żywieniowych, mniejsze porcje, rzadsze jedzenie i większą sytość.
Nie należy jednak interpretować tego jako prostego „przeprogramowania smaku”.
Bardziej prawdopodobny jest wielopoziomowy wpływ na głód, sytość, motywację do jedzenia i wartość nagradzającą poszczególnych produktów. Dokładne znaczenie poszczególnych receptorów — GLP-1, GIP i glukagonu — dla zmian preferencji żywieniowych nadal pozostaje przedmiotem badań.
I właśnie dlatego retatrutide jest interesujący nie tylko jako cząsteczka wpływająca na masę ciała, ale również jako przykład tego, jak nowoczesne terapie inkretynowe mogą oddziaływać na relację człowieka z jedzeniem.
Stan wiedzy: wrzesień 2026 r.
Retatrutide pozostaje cząsteczką badaną klinicznie i nie jest zatwierdzonym lekiem.