Retatrutyd zmienia skalę możliwości redukcji tłuszczu.

Ze 140 kg poniżej setki? Retatrutide pokazuje, jak bardzo zmieniła się skala możliwej redukcji masy

Dla osoby ważącej 140 czy 150 kg słowo „schudnąć” może oznaczać coś zupełnie innego niż dla kogoś, kto chce zgubić 8 kg przed wakacjami. Tutaj często nie chodzi o pięć kilogramów mniej. Chodzi o 30, 40, czasami 50 kg. I właśnie dlatego wyniki Retatrutide robią tak duże wrażenie. Przy średniej redukcji zbliżającej się w badaniach do 30% zaczynamy mówić o skali zmiany, która przy wysokiej masie początkowej może oznaczać dziesiątki kilogramów.

Nie obietnicę.

Nie gwarancję.

Ale zupełnie nową skalę możliwości farmakoterapii otyłości.

140 kg i jedno marzenie: zobaczyć z przodu dwie cyfry

Dla wielu osób istnieje konkretna psychologiczna granica:

99,9 kg.

Nie dlatego, że 99,9 kg automatycznie oznacza zdrową masę.

Nie dlatego, że dokładnie przy tej liczbie organizm nagle się zmienia.

To po prostu symbol.

Ktoś przez ostatnich 10 lat widział:

128 kg.

136 kg.

143 kg.

151 kg.

Potem zaczyna redukcję.

I myśli:

„czy ja jeszcze kiedykolwiek zobaczę z przodu dziewiątkę?”

Przy 140 kg odpowiedź wymaga redukcji większej niż:

40 kg.

To ogromna liczba.

Dlatego rada „schudnij 10%” może być jednocześnie rozsądna i frustrująca

10% redukcji przy 140 kg oznacza:

14 kg.

Czyli masa spada do:

126 kg.

To bardzo wartościowa zmiana.

Zdrowotnie może mieć ogromne znaczenie.

Ale osoba patrząca w lustro może pomyść:

„schudłem czternaście kilogramów, a nadal ważę ponad 120”.

I właśnie tutaj trzeba zrozumieć perspektywę osoby z dużą otyłością.

Ona często nie potrzebuje wyłącznie skutecznej terapii.

Potrzebuje terapii zdolnej do bardzo dużej redukcji.

Spójrzmy więc na kolejne progi

Start:

140 kg

Redukcja 10%:

126 kg

Redukcja 15%:

119 kg

Redukcja 20%:

112 kg

Redukcja 25%:

105 kg

Redukcja 30%:

98 kg

I nagle abstrakcyjne:

„30% redukcji masy”

zaczyna znaczyć coś bardzo konkretnego.

Człowiek rozpoczynający ze 140 kg matematycznie znalazłby się poniżej 100 kg.

I właśnie dlatego wynik Retatrutide wynoszący 28,3% robi tak ogromne wrażenie

W TRIUMPH-1 przy 12 mg po 80 tygodniach średnia redukcja początkowej masy ciała wyniosła:

28,3%.

Średnio uczestnicy stracili około:

31,9 kg.

Ale sama średnia nie pokazuje wszystkiego.

Jeszcze ciekawsze jest to, ilu uczestników osiągało bardzo wysokie progi redukcji.

Przy 12 mg co najmniej 25% masy straciło 62,5% uczestników

Czyli niemal dwie trzecie.

Co najmniej:

30%

straciło:

45,3%.

A co najmniej:

35%

osiągnęło:

27,2%.

To właśnie te progi pokazują skalę możliwości znacznie lepiej niż zdanie:

„lek pomaga schudnąć”.

Bo „pomaga schudnąć” może oznaczać wszystko

3 kg?

8 kg?

15 kg?

30 kg?

To kompletnie różne rezultaty.

Przy ciężkiej otyłości różnica pomiędzy nimi może decydować o tym, czy człowiek:

nadal pozostaje daleko powyżej 100 kg,

zbliża się do setki,

czy rzeczywiście ją przekracza.

Weźmy osobę ważącą 130 kg

10%:

117 kg

20%:

104 kg

25%:

97,5 kg

30%:

91 kg

35%:

84,5 kg

Widzimy coś ciekawego.

Przy tej masie już około 25% redukcji matematycznie wystarcza do zejścia poniżej 100 kg.

A w TRIUMPH-1 próg co najmniej 25% osiągnęło przy 12 mg:

62,5% uczestników.

Ponownie — nie oznacza to, że 62,5% osób ważących 130 kg zejdzie poniżej setki.

To byłoby błędne wykorzystanie danych.

Pokazuje jednak, jak duże progi redukcji rzeczywiście osiągano w badaniu.

A teraz 150 kg

Tutaj robi się jeszcze bardziej obrazowo.

10%:

135 kg

20%:

120 kg

25%:

112,5 kg

30%:

105 kg

35%:

97,5 kg

Osoba rozpoczynająca ze 150 kg potrzebuje redukcji przekraczającej:

33%

żeby znaleźć się poniżej setki.

Jeszcze niedawno taki cel przy leczeniu farmakologicznym mógł brzmieć niezwykle ambitnie.

A w TRIUMPH-1 ponad jedna czwarta uczestników przy 12 mg osiągnęła próg:

co najmniej 35% redukcji.

I właśnie tutaj najlepiej widać, jak bardzo przesunęła się poprzeczka

Dawniej rozmowa mogła wyglądać:

„Spróbujmy osiągnąć 5–10%.”

Dzisiaj przy Retatrutide analizujemy:

20%.

25%.

30%.

35%.

To nie oznacza, że 5 czy 10% przestało mieć znaczenie.

Wręcz przeciwnie.

Nawet umiarkowana redukcja może przynosić korzyści zdrowotne.

Zmieniło się coś innego.

Górna granica tego, o czym możemy realnie rozmawiać w kontekście farmakoterapii.

Dla osoby ważącej 140 kg to fundamentalna różnica

Bo ona może nie pytać:

„czy schudnę?”

Może pytać:

„czy schudnę wystarczająco dużo, żeby moje życie rzeczywiście wyglądało inaczej?”

To znacznie trudniejsze pytanie.

10 kg mniej może być początkiem.

20 kg może oznaczać dużą zmianę.

Ale 30 czy 40 kg może całkowicie zmienić codzienne funkcjonowanie.

Ubrania zaczynają wyglądać inaczej

Przy bardzo dużej redukcji nie mówimy już:

„spodnie są trochę luźniejsze”.

Zmieniają się kolejne rozmiary.

Pasek przestaje wystarczać.

Koszulki zaczynają wisieć.

Kurtka, która wcześniej była ciasna, staje się ogromna.

W pewnym momencie nie da się już „przeczekać” ze starą garderobą.

To bardzo przyziemny dowód, że zmiana przestała być kosmetyczna.

Zmienia się również talia

W TRIUMPH-1 przy 12 mg średnia redukcja obwodu talii wynosiła około:

24 cm.

Spróbuj zobaczyć 24 cm na zwykłej miarce krawieckiej.

To prawie ćwierć metra.

I nagle „28,3%” przestaje być abstrakcyjną wartością z tabeli badania.

Zaczynamy widzieć fizyczną zmianę ciała.

Schody też nie wiedzą, ile wynosi twoje BMI

Ale wiedzą, ile kilogramów wnosisz na górę.

Wyobraź sobie codzienne wejście na drugie piętro z dodatkowym:

30-kilogramowym obciążeniem.

A teraz zdejmij je.

To oczywiście nie oddaje całej fizjologii otyłości.

Ale bardzo dobrze pokazuje mechaniczny aspekt dużej redukcji.

Kolana.

Biodra.

Stopy.

Kręgosłup.

Układ ruchu każdego dnia przenosi masę ciała tysiące kroków.

I właśnie dlatego 30 kg mniej to nie jest tylko wynik na wadze

To mniej masy podczas:

chodzenia,

wchodzenia po schodach,

wstawania z krzesła,

wchodzenia do samochodu,

spaceru,

zakupów,

podróży.

Dla osoby z ciężką otyłością właśnie takie zmiany mogą mieć ogromne znaczenie.

Podróż samolotem zaczyna wyglądać inaczej

To temat, o którym w medycznych tabelach prawie się nie mówi.

Fotel.

Podłokietniki.

Pas bezpieczeństwa.

Przejście między rzędami.

Stolik.

Dla osoby ważącej 150 kg każdy z tych elementów może być źródłem stresu.

Duża redukcja masy może zmienić zwyczajne sytuacje, o których szczupła osoba nawet nie myśli.

Tak samo samochód

Wsiadanie.

Wysiadanie.

Pas.

Odległość od kierownicy.

Miejsce za kierownicą.

Przy dużej redukcji ciało zaczyna zajmować fizycznie mniej przestrzeni.

Brzmi banalnie.

Ale dla człowieka, który przez lata miał 140 czy 160 kg, może to być jedna z najbardziej zauważalnych zmian.

I tutaj zaczynamy rozumieć prawdziwe znaczenie wysokich procentów

Nie chodzi o bicie rekordu.

Nie chodzi o:

„mój lek daje więcej procent niż twój”.

Chodzi o to, że przy wysokiej masie początkowej potrzebna jest bardzo duża procentowa redukcja, żeby osiągnąć ogromną zmianę bezwzględną.

Dlatego 25–30% jest czymś zupełnie innym niż 5–10%.

Retatrutide może być szczególnie interesujący właśnie dla ciężkiej otyłości

Nie dlatego, że został już zatwierdzony dla konkretnej grupy — nie został.

Nie dlatego, że każdy osiągnie ogromną redukcję — nie osiągnie.

Ale dlatego, że skala wyników obserwowanych w badaniach daje podstawę do zadawania pytań, które wcześniej przy farmakoterapii były znacznie trudniejsze.

Nie tylko:

„czy osiągniemy klinicznie istotne 5%?”

Ale:

„ilu pacjentów możemy doprowadzić do 20, 25 albo 30%?”

I to zmienia sposób ustalania celu

Osoba ważąca 150 kg może spojrzeć na cel:

90 kg

i pomyśleć:

„nigdy”.

60 kg różnicy.

Ogromna liczba.

Dlatego znacznie rozsądniejsze może być patrzenie etapami.

150 → 135 kg.

Potem:

135 → 120 kg.

Następnie:

120 → 105 kg.

I dopiero później decyzja:

co dalej?

Każdy etap jest realną zmianą.

Wysoka skuteczność nie oznacza, że trzeba schudnąć maksymalnie dużo

To niezwykle ważne.

Jeżeli terapia potencjalnie pozwala osiągnąć bardzo dużą redukcję, nie oznacza to:

„im mniej ważysz, tym lepiej”.

Celem leczenia nie jest osiągnięcie najmniejszej możliwej liczby.

Celem jest poprawa zdrowia przy zachowaniu:

dobrego odżywienia,

masy mięśniowej,

sprawności,

bezpieczeństwa.

Docelowa masa powinna być indywidualna.

Dlatego przekroczenie 100 kg jest symbolem, a nie medyczną metą

Osoba o wzroście 155 cm i osoba mająca 200 cm nie powinny mieć tego samego celu tylko dlatego, że:

„setka brzmi źle”.

Masa musi być interpretowana w kontekście:

wzrostu,

składu ciała,

talii,

zdrowia metabolicznego,

wieku,

indywidualnej sytuacji.

Ale psychologicznie dwucyfrowy wynik może mieć ogromne znaczenie dla osoby, która nie widziała go od kilkunastu lat.

Największą siłą Retatrutide jest więc nie konkretna liczba na wadze

Jest nią skala możliwej zmiany obserwowanej w badaniach.

Bo przy wysokiej masie początkowej duży procent przekłada się na dziesiątki kilogramów.

I wtedy terapia przestaje oznaczać:

„trochę schudłem”.

Może oznaczać przejście przez kolejne bariery:

130 kg.

120 kg.

110 kg.

100 kg.

I być może dalej.

To właśnie dlatego wyniki fazy 3 są tak mocne marketingowo

Nie potrzebujemy pisać:

„cudowny środek”.

Nie potrzebujemy:

„tłuszcz znika jak szalony”.

Nie potrzebujemy obietnic.

Wystarczy pokazać matematykę.

Jeżeli człowiek waży 140 kg:

25% to:

35 kg.

30%:

42 kg.

35%:

49 kg.

A następnie pokazać, jakie progi osiągali uczestnicy badania.

To działa znacznie mocniej niż slogan.

Bo człowiek zaczyna liczyć własną masę

I właśnie wtedy 28,3% przestaje być wartością naukową.

Osoba ważąca 120 kg myśli:

„28% to ponad 30 kg”.

Osoba ważąca 140 kg:

„to prawie 40 kg”.

Osoba ważąca 160 kg:

„to ponad 40 kg”.

I nagle rozumie skalę.

Oczywiście trzeba natychmiast dodać:

średnia z badania nie jest indywidualną prognozą.

Ale zainteresowanie już powstało.

Retatrutide nie daje każdemu 28,3%

To musi być powtarzane.

Średnia oznacza średnią.

Niektórzy uczestnicy tracili mniej.

Inni więcej.

Część nie osiągnęła nawet wysokich progów.

Indywidualnej odpowiedzi nie da się przewidzieć poprzez przemnożenie swojej masy przez 0,283.

Ale liczby pokazują możliwości obserwowane na poziomie badanej populacji.

I właśnie dlatego warto patrzeć na rozkład odpowiedzi

Przy 12 mg:

≥25% — 62,5% uczestników

≥30% — 45,3%

≥35% — 27,2%

To znacznie bardziej uczciwy obraz niż powiedzenie:

„każdy traci około 28%”.

Nie.

Odpowiedzi były różne.

Ale bardzo duże redukcje występowały u znaczącej części badanej grupy.

Co najważniejsze — „zejście poniżej setki” nie jest końcem historii

Bo później pojawia się nowe pytanie:

jak utrzymać wynik?

Jeżeli ktoś przechodzi:

ze 140 kg

do 98 kg,

nie chce za trzy lata ponownie zobaczyć:

120,

130,

Dlatego długoterminowe leczenie i utrzymanie masy będą równie ważne jak sama redukcja.

To właśnie tutaj otyłość różni się od „diety”

Dieta ma początek.

I często ma koniec.

Otyłość może wymagać długoterminowego zarządzania.

Retatrutide należy oceniać właśnie w takim kontekście.

Nie jako:

„kurację na zgubienie 40 kg”.

Tylko jako potencjalny element długoterminowego leczenia choroby przewlekłej.

FAQ

Czy osoba ważąca 140 kg może po redukcji 30% zejść poniżej 100 kg?

Matematycznie tak. 30% redukcji ze 140 kg oznacza 42 kg mniej, czyli około 98 kg.

Czy oznacza to, że Retatrutide doprowadzi osobę ważącą 140 kg do 98 kg?

Nie. Wynik procentowy z badania jest średnią populacyjną i nie pozwala przewidzieć rezultatu konkretnej osoby.

Jaka była średnia redukcja w TRIUMPH-1 przy 12 mg?

Po 80 tygodniach wyniosła 28,3% początkowej masy, czyli średnio około 31,9 kg.

Ilu uczestników osiągnęło przynajmniej 25%?

Przy 12 mg około 62,5%.

Ilu osiągnęło co najmniej 30%?

Około 45,3%.

A co najmniej 35%?

Około 27,2%.

Czy największa możliwa redukcja powinna być celem każdego?

Nie. Docelowa masa powinna uwzględniać zdrowie, skład ciała, odżywienie, masę mięśniową i indywidualną sytuację pacjenta.

Czy 100 kg jest ważną granicą medyczną?

Nie. To przede wszystkim psychologicznie czytelna liczba. Znaczenie konkretnej masy zależy między innymi od wzrostu i składu ciała.

Czy Retatrutide jest obecnie zatwierdzony?

Nie. Retatrutide nadal pozostaje badaną terapią.

Podsumowanie

Dla osoby ważącej 70 kg:

30% oznacza:

21 kg.

Dla osoby ważącej 100 kg:

30 kg.

Dla osoby ważącej 140 kg:

42 kg.

Dla osoby ważącej 160 kg:

48 kg.

I właśnie dlatego procenty obserwowane w badaniach Retatrutide nabierają zupełnie innego znaczenia, kiedy spojrzymy na nie oczami człowieka z ciężką otyłością.

W TRIUMPH-1 przy 12 mg średnia wyniosła:

28,3%.

Ale jeszcze bardziej interesujące są wysokie progi.

Co najmniej 25% osiągnęło:

62,5% uczestników.

Co najmniej 30%:

45,3%.

Co najmniej 35%:

27,2%.

Nie oznacza to, że można wziąć swoją wagę, przemnożyć ją przez 0,283 i uznać wynik za przyszłą masę.

Tak to nie działa.

Ale pokazuje coś niezwykle ważnego:

farmakoterapia zaczęła osiągać skalę redukcji, przy której dziesiątki kilogramów przestają być wyłącznie teoretycznym celem.

Dla kogoś ważącego 140 kg pytanie:

„czy kiedyś zobaczę 99?”

może być znacznie bardziej emocjonalne niż:

„czy osiągnę prawidłowe BMI?”

I właśnie dlatego Retatrutide budzi tak ogromne zainteresowanie.

Nie dlatego, że gwarantuje magiczną liczbę.

Tylko dlatego, że wyniki badań pozwalają rozmawiać o skali redukcji, która jeszcze niedawno była niezwykle trudna do osiągnięcia samą farmakoterapią.

Przy ciężkiej otyłości różnica między:

10%

a:

30%

nie jest kosmetyczna.

Może wynosić:

20,

30,

a czasami ponad 40 dodatkowych kilogramów.

I być może właśnie w tym najlepiej widać potencjał Retatrutide.

Nie w pytaniu:

„czy pomaga schudnąć?”

Na tym etapie znacznie ciekawsze pytanie brzmi:

„jak dużą zmianę może umożliwić skuteczna farmakoterapia osobie, która ma do stracenia nie 10, ale 40 czy 50 kilogramów?”

To właśnie jest granica, którą Retatrutide próbuje przesunąć.


Aktualny status Retatrutide

Retatrutide jest badanym potrójnym agonistą receptorów GIP, GLP-1 i glukagonowego. Nie jest obecnie zatwierdzony do powszechnego stosowania.

Przykłady przeliczeń procentowych w artykule są wyłącznie ilustracją matematyczną. Nie stanowią przewidywania indywidualnego wyniku leczenia.

Wyniki badań dotyczą określonych populacji i nie są gwarancją efektu u konkretnej osoby.

Artykuł ma charakter edukacyjny i informacyjny. Nie stanowi porady medycznej ani instrukcji stosowania Retatrutide.

Źródła

Jastreboff A.M. i wsp., Triple–Hormone-Receptor Agonist Retatrutide for Obesity — A Phase 2 Trial, New England Journal of Medicine, 2023.

Eli Lilly and Company, program badań klinicznych TRIUMPH, Retatrutide.

Eli Lilly and Company, wyniki badania fazy 3 TRIUMPH-1.

Może Cie zaciekawić...